Ursula von der Leyen stawia wodę wśród kluczowych wyzwań dla europejskiej gospodarki. W dorocznym orędziu o stanie Unii przewodnicząca Komisji Europejskiej zwróciła uwagę na rosnące ryzyko niedoboru wody dla rolnictwa, energetyki i łańcuchów dostaw oraz zapowiedziała nową europejską inicjatywę na rzecz wody.
Dla polskich przedsiębiorców to ważny sygnał: dostęp do wody może coraz mocniej wpływać na koszty, ciągłość produkcji i decyzje inwestycyjne. Zdaniem Federacji Przedsiębiorców Polskich biznes powinien już teraz uczestniczyć w tworzeniu rozwiązań, które zwiększą bezpieczeństwo wodne i jednocześnie pozwolą zachować konkurencyjność gospodarki.
Co czwarty litr znika. Problemem jest nie tylko brak wody
Woda przez lata była postrzegana przede wszystkim jako temat środowiskowy. Dziś coraz wyraźniej staje się również zasobem strategicznym dla gospodarki - podobnie jak energia czy infrastruktura.
Skala problemu jest znacząca. Jak wskazała Ursula von der Leyen, w Europie tracony jest niemal co czwarty litr wody, przede wszystkim wskutek wycieków. Jednocześnie niedobory mogą bezpośrednio wpływać na działalność firm: zwiększać koszty, ograniczać produkcję, utrudniać inwestycje i zakłócać łańcuchy dostaw. Szczególnie narażone są sektory, dla których woda jest niezbędnym elementem procesów produkcyjnych – przemysł, energetyka, rolnictwo czy przetwórstwo rolno-spożywcze.
Dlatego wyzwanie nie sprowadza się wyłącznie do tego, ile wody mamy. Równie ważne jest to, jak nią gospodarujemy: czy potrafimy ją zatrzymywać, ograniczać straty, ponownie wykorzystywać i skutecznie monitorować jej zużycie.
Europa przygotowuje się na wodne wyzwania
Przyjęta w 2025 roku European Water Resilience Strategy wyznaczyła kierunek działań UE w obszarze bezpieczeństwa wodnego. Zakłada m.in. bardziej efektywne wykorzystanie wody, modernizację infrastruktury, ograniczanie strat, wykorzystanie nowych technologii i danych oraz zwiększenie inwestycji.
Dla przedsiębiorców oznacza to zmianę, do której warto przygotować się już dziś. Europejska polityka wodna będzie coraz silniej wpływać nie tylko na wymagania dotyczące gospodarowania wodą, ale również na inwestycje, technologie i sposób finansowania modernizacji.
FPP: biznes powinien współtworzyć rozwiązania
Zdaniem Federacji Przedsiębiorców Polskich polskie firmy nie powinny czekać na moment, w którym europejska polityka wodna przełoży się na gotowe regulacje i nowe obowiązki. To właśnie teraz, na etapie tworzenia rozwiązań, potrzebny jest głos przedsiębiorców.
Woda przestaje być wyłącznie tematem środowiskowym. Staje się elementem bezpieczeństwa gospodarczego i konkurencyjności. Polska nie powinna czekać, aż europejska polityka wodna przełoży się na kolejne obowiązki dla przedsiębiorstw. Powinniśmy uczestniczyć w jej tworzeniu i proponować rozwiązania, które jednocześnie zwiększą odporność gospodarki i stworzą warunki do inwestycji – mówi Magdalena Rzeczkowska, Wiceprzewodnicząca FPP ds. europejskich.
Chodzi zarówno o kierunki inwestycji i sposoby ich finansowania, jak i rozwój technologii oraz takie regulacje, które zwiększą bezpieczeństwo wodne bez ograniczania możliwości rozwoju przedsiębiorstw.
Od diagnozy do inwestycji. Pięć obszarów działań FPP
Federacja Przedsiębiorców Polskich od kilku lat rozwija agendę bezpieczeństwa, a od ubiegłego roku intensyfikuje działania dotyczące odporności wodnej gospodarki. Podczas trzeciej edycji kongresu Blue Deal FPP przedstawiła propozycje w ramach Strategii Wodnej dla Polskiego Przemysłu oraz rozwiązania dotyczące rolnictwa i przetwórstwa rolno-spożywczego. Federacja rozwija również prace Komitetu FPP ds. Wody oraz dialog z sektorem finansowym i instytucjami europejskimi.
FPP wskazuje pięć kluczowych obszarów działania: inwestycje w retencję i modernizację infrastruktury, efektywne wykorzystanie i ponowne użycie wody w przemyśle, cyfrowe monitorowanie i ograniczanie strat, mobilizację kapitału publicznego i prywatnego oraz rozwój polskich technologii wodnych.
To właśnie połączenie infrastruktury, technologii i finansowania ma pozwolić przejść od diagnozowania problemu do projektów, które przedsiębiorstwa mogą rzeczywiście realizować.
Woda to nie tylko koszt. To bezpieczeństwo produkcji
Inwestycje w bezpieczeństwo wodne nie powinny być traktowane wyłącznie jako koszt dostosowania do nowych wymagań. Dla przedsiębiorstw mogą oznaczać mniejsze ryzyko przestojów, większą przewidywalność produkcji i mniejszą zależność od ograniczonej dostępności zasobów.
Jednocześnie rozwój technologii związanych z retencją, odzyskiem, ponownym wykorzystaniem i monitorowaniem wody tworzy przestrzeń dla nowych inwestycji i innowacji.
Nie stać nas na traktowanie bezpieczeństwa wodnego wyłącznie jako kosztu. To inwestycja w ciągłość produkcji, bezpieczeństwo łańcuchów dostaw i konkurencyjność polskiej gospodarki. Potrzebujemy projektów, które można finansować i szybko realizować – mówi Marek Kowalski, Przewodniczący Federacji Przedsiębiorców Polskich.
Biznes powinien być przy stole, zanim powstaną nowe obowiązki
Decyzje dotyczące przyszłości europejskiej polityki wodnej będą podejmowane w najbliższych latach. FPP chce, aby polscy przedsiębiorcy, sektor finansowy, eksperci i administracja uczestniczyli w tym procesie już na etapie tworzenia rozwiązań. Od 2025 roku Magdalena Rzeczkowska, Wiceprzewodnicząca FPP ds. europejskich stoi na czele zespołu doradzającego Komisarz do spraw wodnych Jessika Roswall w sprawie tworzenia podstaw finansowania inwestycji wodnych.
Stawką jest nie tylko dostęp do wody. To także ciągłość produkcji, możliwość realizowania nowych inwestycji i konkurencyjność polskiej gospodarki. Dlatego, zdaniem FPP, głos biznesu powinien być słyszalny teraz, zanim europejskie kierunki działań przełożą się na konkretne regulacje.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu