1,3 tys. samorządów uważa, że program Natura 2000 hamuje ich rozwój. Szykują prawne podstawy do wprowadzenia tzw. subwencji ekologicznych.
Na terenach połowy polskich gmin znajdują się tereny chronione unijnym programem Natura 2000. Samorządy nie mają wpływu na decyzje dotyczące ich wyznaczania oraz późniejszego zagospodarowywania – robią to rząd i Bruksela, po uprzednio przeprowadzonych badaniach. Tylko w ciągu pięciu minionych lat ustanowiono w Polsce ponad 140 obszarów ochrony ptaków i ok. 820 obszarów ochrony siedlisk. Czasami zajmują one powierzchnię kilkunastu hektarów, ale nieraz nawet kilka tysięcy kilometrów kwadratowych.
Gminy nie mogą prowadzić żadnych inwestycji na chronionych terenach, co hamuje ich rozwój. Domagają się, aby władze im to zrekompensowały. Jak zapowiadają, do końca kwietnia przedstawią podstawę prawną, na mocy której zażądają od państwa nawet miliarda złotych odszkodowania. I to wypłacanego co roku.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.