Ministerstwo klimatu wyciągnęło z szuflady strategię ochrony mokradeł. Coś, co wcześniej było domeną przyrodników, dziś jest obszarem krzyżowania się interesów resortu rolnictwa, obrony i infrastruktury. I to wojsko gra tutaj kluczową rolę, bo zdrowe bagno jest dla czołgów tzw. no-go zone.
Konieczność posiadania strategii ochrony obszarów wodno-błotnych o międzynarodowym znaczeniu wynika z konwencji ramsarskiej, której Polska jest stroną. Ostatnia wygasła jednak w 2013 roku. W 2021 Generalna Dyrekcja Ochrony Środowiska zamówiła nową, która trafiła do ministerstwa klimatu jeszcze za rządów PiS. Potem została przekazana do uzgodnień międzyresortowych i słuch po niej zaginął. W szufladzie przeleżała aż cztery lata.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.