Do globalnego rynku emisji bliżej, ale wciąż daleko

Dymiące kominy;emisja CO2
<p>od hasłem opłat za emisje kryją się dwa konkurencyjne instrumenty: system handlu emisjami (ETS), jaki obowiązuje m.in. w UE, oraz podatek węglowy.&nbsp;</p>Shutterstock
26 stycznia 2021

USA mogą stać się trzecią po UE i Chinach wielką gospodarką, gdzie firmy będą płacić za swój ślad węglowy

– Prezydent popiera ustanowienie wiążącego mechanizmu, który wymagać będzie od trucicieli poniesienia pełnego kosztu emisji, za które są odpowiedzialni – oświadczyła kandydatka na szefową Departamentu Skarbu w administracji Joego Bidena Janet Yellen w odpowiedzi na pytania członków senackiej komisji, którzy w czwartek jednogłośnie poparli jej nominację. Dodała, że bez takiego narzędzia nie da się odpowiedzieć na kryzys klimatyczny. To pierwsza tak jednoznaczna deklaracja z prezydenckiego otoczenia. Do tej pory unikało ono tematu opłat za emisje, w swoich planach klimatycznych kładąc główny nacisk na inwestycje w czystą energię, dyplomację i tworzenie zielonych miejsc pracy.

Pozostało 87% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.