Autopromocja

Prawie ćwierć miliona osób ma do spłacenia więcej, niż warte są ich mieszkania

dom, kredyt hipoteczny, nieruchomości
Zdaniem KNF prawie ćwierć miliona kredytów, których wartość jest większa od wartości zabezpieczenia, to potencjalny kłopot i dla banków, i dla klientów.ShutterStock
10 czerwca 2013

W końcu 2012 r. było 238,8 tys. kredytów mieszkaniowych, których wartość była większa od wielkości zabezpieczenia – wynika z ankiety, jaką Urząd Komisji Nadzoru Finansowego przeprowadził wśród banków. Dane znalazły się w ubiegłotygodniowym raporcie KNF na temat sytuacji banków w 2012 r.

1362845-i02-2013-110-00000150a-802.jpg
Rośnie znaczenia pożyczek dla rolników

Rok wcześniej kredytów ze wskaźnikiem LTV (loan to value) przekraczającym 100 proc. było o 14,1 tys. więcej, a ich łączna kwota wynosiła 103,1 mld zł. W grudniu minionego roku była o 17,2 mld zł mniejsza. Wciąż jednak było to ponad 27 proc. ogólnej wartości kredytów mieszkaniowych.

Ograniczenie skali problemu to efekt ubiegłorocznego wzmocnienia naszej waluty, przez co wartość kredytów denominowanych w walutach obcych spadła (nadzór zaznacza, że około dwóch trzecich kredytów z wysokim LTV to hipoteki walutowe, głównie we frankach szwajcarskich). Ale był też czynnik, który działał na niekorzyść klientów banków – to spadek cen nieruchomości.

„Należy przypuszczać, że faktyczna liczba kredytów o wysokich LTV może być wyższa ze względu na niedoszacowanie przez banki obserwowanych w ostatnich latach obniżek cen nieruchomości” – zaznacza w związku z tym nadzór.

Według NBP od połowy 2008 r. do jesieni minionego roku ceny mieszkań na rynku pierwotnym obniżyły się średnio o 15 proc., a na wtórnym – o 11 proc.

Zdaniem KNF prawie ćwierć miliona kredytów, których wartość jest większa od wartości zabezpieczenia, to potencjalny kłopot i dla banków, i dla klientów. „Wysokie LTV wzbudzają obawy o sytuację finansową banków w przypadku pogorszenia spłacalności tych kredytów (kwestia niskiej skali odzysku), jak też o sytuację gospodarstw domowych, które zostałyby objęte procesami windykacyjnymi (część z nich pomimo sprzedaży nieruchomości pozostałaby z bardzo wysokimi zobowiązaniami)” – czytamy w opracowaniu nadzoru.

– Dopóki klienci rzetelnie obsługują zadłużenie, to nie ma problemu – uważa Jacek Furga, przewodniczący Komitetu ds. Finansowania Nieruchomości przy Związku Banków Polskich.

Nawet z wysokim LTV kredyty są klasyfikowane przez banki w sytuacji normalnej. Jeśli pojawia się konieczność tworzenia rezerw, to są one niewielkie.

Uspokaja również Dariusz Solski, dyrektor departamentu produktów kredytowych w należących do BRE mBanku i MultiBanku.

– Nie podejmujemy działań w stosunku do klientów z wysokim wskaźnikiem LTV kredytu, ponieważ nie ma takiej konieczności. Portfel kredytów hipotecznych BRE utrzymuje się w bardzo dobrej kondycji. Jego szkodowość jest na znacznie niższym poziomie w porównaniu z przeciętną szkodowością portfeli hipotecznych innych banków – mówi.

Jest jednak i druga strona medalu.

– Do takich przypadków podchodzi się bardzo ostrożnie, bo zdecydowane działania mogą przynieść bankom więcej szkody niż pożytku – tłumaczy, zastrzegając anonimowość, przedstawiciel innego banku.

Przypomina, że w ubiegłym roku kilka banków wprawdzie zażądało od posiadaczy kredytów z wysokim LTV wykupywania dodatkowego ubezpieczenia, ale skończyło się to wizerunkową porażką.

– Dlatego dopóki KNF nie wymaga od banków żadnych dodatkowych kroków, po prostu ich nie będzie – kończy nasz rozmówca.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.