Nie biura, nie centra handlowe, ale mieszkania są w tym roku lokomotywą napędzającą wzrosty sprzedaży na rynku gruntów inwestycyjnych. Agencja Colliers International szacuje, że w tym roku wartość transakcji działkami sięgnie ogółem 1,8 mld zł, z czego 70–80 proc. wypracuje sektor mieszkaniowy. Wszystko wskazuje, że w 2015 r. ten trend będzie kontynuowany. Gruntami interesują się bowiem nie tylko działający już w kraju inwestorzy, ale też nowe podmioty. Tych ostatnich jest kilkanaście. Coraz bardziej egzotyczni inwestorzy zamierzają budować w Polsce.
Emil Domeracki, ekspert ds. gruntów inwestycyjnych z Colliers, przewiduje, że nowi gracze, pochodzący często z odległych rynków, mogą w ciągu najbliższych kilku miesięcy wydać na działki łącznie 80 mln euro. – Prowadzimy negocjacje z firmą z Jordanii, ale mamy też zapytania o możliwość zakupu gruntu od przedsiębiorstwa z Chin. Generalnie widać, że Daleki Wschód szuka nisz, w których może zainwestować kapitał – informuje Emil Domeracki.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.