Upadłość Ganta to poligon dla sądów, klientów, wierzycieli i syndyków

Jan Wszołek fot mat prasowe
dr Jan Wszołek, kancelaria WKB Wierciński, Kwieciński, BaehrDGP / materialy prasowe
24 lipca 2014

Niejasne przepisy mogą poważnie skomplikować upadłości deweloperów - uważa dr Jan Wszołek z kancelarii WKB Wierciński, Kwieciński, Baehr.

Gdy niedawno sąd zdecydował o upadłości likwidacyjnej Gant Development, firma miała ok. 60 spółek zależnych, a lista jej wierzytelności, wartych w sumie około 330 mln zł, liczyła ponad 1000 pozycji. Takiej sprawy w branży deweloperskiej chyba jeszcze nie było?

Pozostało 95% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.