Autopromocja

Rynki wpadły w euforię, Europa pozostaje w recesji

Ryszard Petru, ekonomista, SGH
Ryszard Petru, partner PwC przewodniczący Towarzystwa Ekonomistów PolskichDGP
18 września 2012

Na rynkach zapanowała euforia. Po tym jak EBC podjął decyzję o nielimitowanym skupie krótkoterminowych papierów skarbowych na wtórnym rynku, a chwilę później Fed ogłosił trzeci już program luzowania monetarnego, na rynek finansowy znów wrócił optymizm.

 Optymizm, że euro w najbliższym czasie się nie rozpadnie, że gospodarka amerykańska znów dostanie kopa w formie dopalacza i że znów w cenie jest złoto. Nie ma się co dziwić reakcji rynków. Rzeczywiście w ciągu najbliższych kilku miesięcy działania EBC zasadniczo obniżają ryzyko rozpadu strefy euro, rzeczywiście w najbliższym kwartale lub dwóch ekstrapieniądz pobudzi trochę koniunkturę i oczywiście jak się drukuje w nadmiarze dolary, to wszyscy na wszelki wypadek kupują złoto – jedyną dziś wiarygodną walutę świata, której dodrukować się nie da.

Zeszłotygodniowa decyzja EBC została obwarowana kilkoma warunkami: skup obligacji zagrożonych państw może tylko następować wtedy, gdy kraje te spełniać będą kryterium realizacji zaplanowanych reform; najpierw zostaną uruchomione pozostałe dwa fundusze pomocowe strefy euro. I na koniec bank zapowiedział też, że będzie prowadził operacje sterylizacyjne, czyli ściągał z rynku nadmiar środków, które sam wygeneruje. Ma to uspokoić tych, którzy obawiają się, że tego typu deklaracje jak nielimitowany skup obligacji wywołają w przyszłości inflację, i to poważną inflację.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.