Autopromocja

Czuryło: Obyś nie miał w portfelu polskich spółek [OPINIA]

Paweł Czuryło, zastępca redaktora naczelnego DGP
<p>Paweł Czuryło, zastępca redaktora naczelnego DGP</p>Dziennik Gazeta Prawna
3 sierpnia 2022

Rynek bananowy, rynek nie do końca rozwinięty. Tak, takie „delikatne” określenia padają wśród giełdowych graczy i obserwatorów wydarzeń wokół naszej giełdy. Zwłaszcza po zdarzeniach, które nie są typowe dla tych rozwiniętych rynków. Ostatnie tygodnie dostarczyły tylko argumentów za osobliwym traktowaniem polskiego parkietu i akcji gigantów na niej notowanych.

Zapomniany już przez wielu program, określany z dumą jako Akcjonariat Obywatelski, miał przyciągnąć na lata indywidualnych inwestorów, którzy swój majątek mieli budować na podstawie akcji spółek notowanych na polskim parkiecie. Czar jednak szybko prysł, a kolejne lata pokazują, jak zgubny wpływ mogą mieć związki polityki i biznesu, w tym przypadku właśnie rynku kapitałowego (bo przecież Skarb Państwa jest znaczącym akcjonariuszem w największych spółkach).

Jak w tej sytuacji budować zaufanie inwestorów, zwłaszcza tych drobnych, do rynku kapitałowego? Szczególnie że czasem np. w weekend potrafi pojawić się polityczna zapowiedź obłożenia podatkiem jakiejś branży lub jej nadzwyczajnych zysków. Do tych wygłaszanych w trakcie sesji, niestety, zdążyliśmy się już przyzwyczaić.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.