Mimo, iż były premier Grecji dość szybko uściślił swoją wypowiedź, przyznając, iż Grecy nie maja planów wyjścia ze strefy euro, to jednak nastroje na rynkach pozostały złe.
Tymczasem możemy wskazać kilka pozytywów – to dokapitalizowanie greckich banków kwotą 18 mld EUR ze środków EFSF, a także możliwość podjęcia dyskusji na nieformalnym szczycie UE odnośnie użycia środków z ESM na ratowanie hiszpańskich instytucji.
Mówi się też o przekazaniu większych środków do Europejskiego Banku Inwestycyjnego, a także emisjach tzw. obligacji infrastrukturalnych i wykorzystaniu dodatkowych środków unijnych – w efekcie kłótnia o euroobligacje nie powinna stać się meritum dzisiejszego spotkania. Oczywiście w tle mamy ryzyko związane z jutrzejszymi słabymi danymi ze strefy euro, ale nie można być pewnym, że rzeczywiście będzie mieć ono miejsce.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.