Wysiłki, by skierować gospodarki na zielone tory, nie powstrzymały rosnącego popytu na paliwa kopalne, również na węgiel.
Pokryzysowa odbudowa gospodarcza na Zachodzie miała mieć inne oblicze niż choćby ta w Chinach, gdzie powrót do normalności i zahamowanie pandemii bez skrępowania napędzano węglem, a cele klimatyczne stanowią pieśń odległej przyszłości. Obniżenie popytu na energię związane z lockdownami i towarzyszący mu spadek emisji gazów cieplarnianych do atmosfery miały być początkiem końca paliw kopalnych w energetyce, a ich zużycie nigdy już nie miało przekroczyć poziomów sprzed pandemii. Oczekiwany skok zapotrzebowania na elektryczność miał zostać zaspokojony przede wszystkim przez źródła odnawialne.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)