Koncerny paliwowe ostrzą sobie zęby na dostawy oleju napędowego dla firm szukających gazu łupkowego. To może odbić się na posiadaczach pojazdów z silnikiem diesla.
Poszukiwania gazu łupkowego oznaczają istotny wzrost popytu na olej napędowy. Aby wydobyć gaz uwięziony w podziemnych skałach, geolodzy korzystają z paliwożernej technologii tzw. szczelinowania hydraulicznego. Polega ona na wtłoczeniu pod ziemię pod wysokim ciśnieniem wody oraz mieszaniny piasku i chemikaliów. Jak podkreślają eksperci, metoda ta wymaga zastosowania pomp o dużej mocy. A te z reguły zasilane są dieslowskimi generatorami.
– Zużycie paliwa na jednym odwiercie może wynieść do 10 tys. litrów diesla dziennie. To ilość, która wystarczy do przejechania samochodem 160 – 170 tys. km – szacują w Orlenie.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.