Realizowane za pośrednictwem libańskiego Hezbollahu regionalne zagrywki Iranu mogą opóźnić dostawy paliwa z Izraela.
Wkrótce do Europy miał popłynąć gaz, który na zlecenie Izraela u wybrzeży Morza Śródziemnego będzie wydobywać grecka firma Energean. To element strategii uniezależniania kontynentu od dostaw z Rosji. Izraelska minister energii Karin Elharrar potwierdziła we wtorek, że produkcja mogłaby się rozpocząć już we wrześniu. Sprawę skomplikować może jednak zaostrzający się spór Izraela z Libanem o granice na Morzu Śródziemnym.
Autopromocja
Pozostało 90% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 90% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
©℗
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.