Jest tak wielka, że podobno widać ją z kosmosu. Większość Polaków na pewno nie chciałaby jej mieć w swoim sąsiedztwie. A są tacy, którzy już dziś zastanawiają się, co będzie, gdy jej zabraknie. Za kilka lat skończy się wydobycie na największej odkrywce Kopalni Węgla Brunatnego Bełchatów należącej do PGE.
Największa w Polsce kopalnia węgla brunatnego, z którego w Polsce produkuje się ok. 25 proc. energii elektrycznej, wbrew swojej nazwie nie znajduje się w Bełchatowie. Pracuje na terenie kilku gmin – obecnie na dwóch odkrywkach: Bełchatów i Szczerców. Ta ostatnia będzie wydobywać węgiel jeszcze przez ponad 20 lat, ale ta pierwsza, działająca od 40 lat, powoli przygotowuje się do zamknięcia. Powód jest prosty – kończy się złoże. PGE zastanawia się teraz, co dalej. Wariantów jest kilka. Jeden z nich zakłada budowę kolejnej odkrywki – Złoczew. W Sejmie działa nawet zespół parlamentarny lobbujący na jej rzecz, a w jego składzie jest m.in. minister obrony narodowej Antoni Macierewicz.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.