Spokój społeczny jest bezcenny – wiadomo. Nawet gdy kopalnie ledwo dyszą lub odrobinę odbijają się od dna. Tylko to raczej propaganda sukcesu i buńczuczne wymachiwanie kilofkami. Naprawdę ktoś się jeszcze daje na to nabrać?
Od 2015 r. słyszeliśmy, że Kompania Węglowa zaraz zbankrutuje. „Zaraz” to pojęcie względne, więc dotrwała na kroplówkach do 1 maja 2016 r., gdy jej kopalnie przejęła Polska Grupa Górnicza. Spółki kontrolowane przez Skarb Państwa zrobiły na ten cel wielką narodową zrzutkę ok. 2,5 mld zł (z czego 1,5 mld zł wyłożyły w gotówce firmy energetyczne). Górnicy z PGG zrzekli się wówczas „czternastek” na dwa lata i umówili się z rządem, że do końca 2017 r. wynegocjowany zostanie nowy układ zbiorowy pracy. W zasadzie nie nowy, a pierwszy, bo przez 10 lat trwania KW nie udało się go wypracować.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)