Dziś premier miał otwierać nową kopalnię Jastrzębskiej Spółki Węglowej, ale zmienił plany. Obiecać w regionie zdążył już wszystko.
Wystawienie przez PiS Mateusza Morawieckiego jako „jedynki” na Górnym Śląsku będzie swoistym crash testem. I to wcale nie ze względu na konkurencję („jedynką” Koalicji Obywatelskiej będzie tam Borys Budka). Ślązacy bowiem pamiętają „ukrytą opcję niemiecką”, poza tym wolą „swoich” – górnicy zawsze domagają się ministra od węgla ze Śląska, a wyborcy chętniej oddają głosy na kandydatów ze swojego regionu, co po raz kolejny pokazały rekordowe wyniki w majowych eurowyborach Jerzego Buzka (Koalicja Europejska) i Jadwigi Wiśniewskiej (PiS).
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.