Krasnodębska-Tomkiel: klienci czekają na lepszą jakość i niższe ceny

27 maja 2010

Nauczeni reguł wolnorynkowych klienci czekają na oznaki świadczące, że rynek energii jest konkurencyjny – czyli na lepszą jakość i niższe ceny. Niestety skomplikowane rachunki, zawiłe procedury reklamacyjne i niejasne taryfy studzą te nadzieje.

Rynek w Polsce ma specyficzną strukturę, a jej zrozumienie jest niezwykle ważne dla budowania konkurencji. Procesy konsolidacyjne, które miały miejsce w latach 2006 – 2007, doprowadziły do powstania czterech pionowo zintegrowanych grup energetycznych, zajmujących się wytwarzaniem energii elektrycznej, jej dystrybucją oraz obrotem, a także jednego podmiotu będącego naturalnym monopolistą na rynku przesyłu energii. W tak silnie skoncentrowanym sektorze do pobudzenia konkurencji może przyczynić się częściowa prywatyzacja. Przy mocnych czterech grupach dywersyfikacja właścicieli daje szansę na realną konkurencję.

Pozostało 28% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.