Jeśli ropa nie zdrożeje, na koniec roku paliwa stanieją o 15 groszy

Jacek Krawiec, prezes PKN Orlen, spodziewa się, że w IV kwartale tego roku marże rafineryjne spółki będą wyższe
Jacek Krawiec, prezes PKN Orlen, spodziewa się, że w IV kwartale tego roku marże rafineryjne spółki będą wyższe Fot. Arch.DGP
9 października 2008

Mimo że ceny ropy na światowym rynku idą w dół, ceny paliw na stacjach w Polsce pozostają bez zmian. Zaczną jednak spadać.

Ropa w środę mocno staniała na rynkach paliw z powodu obaw, że pogłębiający się kryzys kredytowy wywoła dalsze spowolnienie w globalnej gospodarce, a tym samym osłabnie zapotrzebowanie na paliwa. Analitycy już wprowadzają korekty w swych wcześniejszych prognozach na przyszły rok. Australia New Zeland Banking Group średnią cenę baryłki na nowojorskiej giełdzie ustaliła na poziomie 77 dol. (to o ok. 27 proc. mniej niż we wcześniejszych prognozach), zaś bank Merrill Lynch - na pułapie 90 dol. (obniżka szacunków o prawie 19 proc.).

Na spadkach notowań ropy naftowej na światowych giełdach tracą rafinerie, ale nie właściciele stacji paliw. Ci odrabiają straty, jakie ponieśli, gdy cena baryłki rosła do rekordowych poziomów. Operatorzy zarabiają na rekordowo wysokich marżach, ale wkrótce paliwa zaczną tanieć.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381425mega.png
Źródło: GP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.