Autopromocja

Energetyczny kocioł. Inwestycje polskich elektrowni mogą się opóźnić

20 grudnia 2010

Inwestycje polskich elektrowni mogą się opóźnić, bo dostawcy zamontowali w europejskich siłowniach kotły z niespełniającej norm stali.

Firmy energetyczne w naszym kraju przygotowują się do inwestycji w nowe bloki. Największe inwestycje warte kilkanaście miliardów złotych chce przeprowadzić Polska Grupa Energetyczna (PGE). Trudno jednak będzie znaleźć wykonanców. Alstom, Hitachi, Doosan oraz IHI – najwięksi na naszym kontynencie generalni wykonawcy prac energetycznych – będą musiały naprawiać elementy ciśnieniowe w elektrowniach powstających przede wszystkim w Niemczech. Przedstawiciele tych firm nie chcą rozmawiać o sprawie.

Słaba stal

Co najmniej 13 nowo budowanych w Europie bloków energetycznych i bliżej nieokreślona liczba zmodernizowanych jest wyposażonych w kotły węglowe z niespełniającej norm stali o takiej samej nazwie, jaką nosił radziecki przedwojenny czołg – T24. Problem ujawniony został przy próbach rozruchu i dotyczy gigantycznej mocy wytwórczej co najmniej 10 tys. MW. To mniej więcej 40 proc. tego, co wytwarza się w Polsce.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.