Dystrybutorzy energii tną plany inwestycyjne na 2009 rok. Twierdzą, że robią to, bo regulator zatwierdził ceny na poziomie ograniczającym możliwości modernizacji sieci.
Budowa nowych elektrowni nie wystarczy do zapewnienia bezpieczeństwa dostaw energii. W ślad za budową nowych źródeł mocy musi iść modernizacja i rozbudowa sieci, bo inaczej nie będzie jak przesyłać energii. Nakłady potrzebne na rozbudowę sieci są olbrzymie.
- Gdyby chcieć przyłączyć do sieci wszystkie zgłoszone odnawialne źródła energii, to inwestycje powinny wynieść 7 mld zł łącznie. I to tylko w przypadku spółek z północno-zachodniej i północnej Polski (Enea Operator i Energa Operator - red.) - ocenia Artur Różycki, prezes zarządu Enea Operator.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.