Autopromocja

"PGNiG jest gotowe, by w sądzie walczyć o niezrealizowane dostawy gazu ze Wschodu"

Michał Szubski, prezes PGNiG od marca 2008 r. Wcześniej był szefem m.in. Mazowieckiej Spółki Gazownictwa. Jest absolwentem Wydziału Prawa i Administracji na Uniwersytecie Warszawskim
Michał Szubski, prezes PGNiG od marca 2008 r. Wcześniej był szefem m.in. Mazowieckiej Spółki Gazownictwa. Jest absolwentem Wydziału Prawa i Administracji na Uniwersytecie Warszawskim Fot. Wojciech GórskiDGP
5 maja 2009

Rozmawiamy z MICHAŁEM SZUBSKIM, prezesem Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa - Mamy za mało gazu, by przygotować się do zimy. Gromadzenie zapasów najlepiej byłoby rozpocząć jeszcze w tym miesiącu. Na razie Polsce sprzyja dobra pogoda i gorsza koniunktura – zmniejszają zapotrzebowanie na gaz.

● Wrócił pan z Moskwy z informacją, że kontrakt z Gazpromem, który zastąpi brakujące dostawy gazu ziemnego, może być podpisany na początku maja. Wszyscy myśleli, że nastąpi to jednak w Moskwie.

– Też mieliśmy taką nadzieję. Stanowiska są uzgodnione. Mieliśmy ze sobą wydrukowaną wersję kontraktu, by ją ewentualnie podpisać. Nie doszło do tego, ale myślę, że ten tydzień będzie kluczowy. Trzeba podkreślić, że nikt już właściwie nie ma pytań do treści samego kontraktu. Aby go jednak parafować, konieczne jest ustalenie, jak wpisuje się on w szerszy kontekst negocjacji międzyrządowych oraz czy nasze działania nie są przedwczesne w stosunku do rozmów rządowych, które jeszcze się nie rozpoczęły. Zaznaczam, że polska strona swoją pracę wykonała, a od półtora miesiąca strona rosyjska nie odpowiada na zaproszenia. Minęły już trzy proponowane wstępnie daty spotkań, na których grupy międzyrządowe mogłyby negocjować.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: GP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.