Ministerstwo Gospodarki chce, żeby do produkcji biogazu rolniczego były takie same dopłaty jak do wytwarzania prądu z odnawialnych źródeł energii.
Ministerstwo Gospodarki ma pomysł, jak zachęcić inwestorów do budowy biogazowni, których zgodnie z planem resortu do 2020 roku ma powstać w Polsce około 2 tys.
Wyłom w systemie wsparcia
Producenci biogazu rolniczego (z odchodów zwierzęcych, kiszonek kukurydzy) – oprócz sprzedaży biogazu – będą mogli zarabiać na sprzedaży certyfikatów. Muszą je kupować sprzedawcy prądu, aby udowodnić, że zbyli tyle zielonej energii, ile wymaga od nich prawo. Zgodnie z nowelizacją prawa energetycznego biogaz rolniczy ma być traktowany jak prąd z odnawialnych źródeł, chociaż prądem nie jest.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.