Na wypoczynek wyjedzie 20 proc. z 5,3 mln dzieci i młodzieży. Z zorganizowanych form skorzysta zaledwie kilka procent – szacują organizacje turystyczne. Hitem są obozy tematyczne: fotograficzne, plastyczne i taneczne.
Nie jest tanio. Z powodu drożejącej żywności, paliw, gazu czy energii w tym roku za obóz dla dziecka trzeba zapłacić 5 – 10 proc. więcej niż przed rokiem. To oznacza, że na ośmiodniowe kolonie potrzeba ok. 1 tys. zł. Rodzice chętnie dokładają dodatkowe 300 – 400 zł, by zapewnić pociechom przynajmniej 12-dniowy wypoczynek. Tej długości obozy są w tym roku najbardziej popularne.
Atrakcyjne miejsca
Gdzie wysłać dziecko na kolonie? Zdaniem organizatorów najlepsza baza noclegowa jest tam, gdzie turystka zarówno dziecięca, jak i osób dorosłych kręci się przez cały rok – a więc na Podhalu.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.