Toyota żegna się z jednym z największych kontraktów na polskim rynku flotowym. 1200 pracowników Providenta, którzy dotąd jeździli japońskimi samochodami, przesiądzie się do aut produkowanych w Czechach
Dla Toyoty to zimny prysznic. Od 13 lat japoński koncern dostarczał samochody Providentowi Polska, należącemu do międzynarodowej grupy finansowej International Personal Finance notowanej na londyńskiej giełdzie. W świecie motoryzacyjnym utarło się skojarzenie, że w Providencie jeździ się toyotami.
Lepsze warunki
Skoda podchodziła do Providenta przez 7 lat – bez skutku. Być może dlatego Toyota czuła się zbyt pewnie. Zarobiła na tym kontrakcie niemałe pieniądze, bo flota Providenta jest zaliczana do jednych z największych w kraju.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.