Astra GTC kosztowała GM Manufacturing Poland 325 mln zł. Inwestycja powinna się opłacić, bo amatorów sportowej maszyny nie zabraknie. Chętni z Hiszpanii, Niemiec i Francji już się zgłaszają. Produkcja nie będzie masowa, ale i tak dała fabryce nowe miejsca pracy.
W Gliwicach przygotowują się do wielkiej fety. W najbliższy piątek w tamtejszej fabryce wystartuje produkcja nowego modelu astry GTC, czyli sportowego coupe.
Agnieszka Brania, kierownik ds. komunikacji GM Manufacturing Poland, nie chce zdradzić, jak dużo takich samochodów ma docelowo wyjeżdżać z fabryki. Jednak nie jest tajemnicą, że tego typu wersje nadwoziowe nigdy nie są produkowane w zbyt dużych ilościach. Zwykle droższe od tradycyjnych hatchbacków, sedanów czy kombi są przeznaczone dla specyficznej grupy klientów. Jak twierdzą eksperci, sprzedaż takich modeli, w zależności od koncernu, waha się od kilkunastu do 30 tys. sztuk. I tak samo będzie zapewne w przypadku coupe z Gliwic. Dużej grupy amatorów na tego typu samochody próżno szukać w Polsce. Za to, jak mówi Agnieszka Brania, już ustawiają się po nie chętni z zagranicy. Zamówienia składają zainteresowani z Niemiec, Francji, Hiszpanii, Belgii i Danii.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.