Żebracy, ciułacze, gwiazdy niszy, zawodowcy – polscy blogerzy na różne sposoby robią biznes w sieci.
Na temat zarabiania na blogach przeprowadzono już sporo badań, napisano raporty i teksty. Na większość z nich środowisko reagowało z politowaniem, twierdząc, że autorzy tych badań i raportów nie znają się na tym, o czym piszą, są zazdrośni, bo sami zarabiają mniej, albo czują oddech konkurencji. Jednak nie ma co się oszukiwać, blogi dawno przestały być internetowymi pamiętnikami, a stały się poważnie traktowanym rynkiem z całym ekosystemem. Nic dziwnego, że bardziej interesujące od ich treści jest właśnie to, jak ich autorom udaje się ze swojej twórczości wyciągnąć pieniądze. – Oczywiście spora część krążących po rynku opowieści o ogromnych kontraktach, jakie z blogerami podpisują firmy, jest rozdmuchana, nie oznacza to jednak, że oni nie zarabiają. Ani że reklamodawcy nie widzą tu dla siebie pola do popisu – mówi Anita Wojtaś-Jakubowska, Social Media Team Director z agencji Think Konga, która pośredniczy w wielu takich umowach.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.