Samorządowa kolej domaga się dopłaty 370 mln zł za przewozy. Obok kłopotów finansowych grozi jej wycofanie pociągów InterRegio. Spółka Intercity poskarżyła się regulatorowi, że na rynku trwa dzika konkurencja.
Spółka Przewozy Regionalne domaga się od Ministerstwa Infrastruktury dopłaty 323 mln zł za uruchamiane w latach 2006–2008 pociągi pospieszne. Razem z odsetkami chodzi o astronomiczną kwotę 370 mln zł. Spółka domaga się wypłaty pieniędzy, bo uważa, że w latach 2006–2008 przysługująca deficytowym pociągom dotacja budżetowa była zaniżona.
– Ta kwota wynika z różnicy pomiędzy realnymi kosztami uruchomienia pociągów pospiesznych a wysokością dotacji – mówi DGP Paweł Moraczewski, prezes Przewozów Regionalnych.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.