Kolejne złe wieści dla zadłużonej greckiej gospodarki. Już na starcie tegorocznego sezonu turystycznego widać wyraźnie, że kraj odwiedzi mniej turystów niż zwykle.
W ten sposób wysycha podstawowe źródło, z którego rząd w Atenach chciał finansować powrót na ścieżkę wzrostu.
Według obliczeń Stowarzyszenia Greckich Przedsiębiorstw Turystycznych (SETE) liczba rezerwacji spadnie w porównaniu z poprzednim sezonem nawet o 30 proc. Zaniepokojony tymi wynikami rząd powołał kilka dni temu specjalny sztab kryzysowy, który ma znaleźć sposób, by przyciągnąć na słoneczny półwysep nowych turystów.
Pozostało 82% treści
Możesz czytać nasze artykuły dzięki partnerowi PWC.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.