Rzuciliśmy się do kupowania wakacji za granicą. Biura podróży odbijają straty za ostatnie pół roku.
Od stycznia w biurach podróży nie działo się dosłownie nic. Branża przygotowywała się na katastrofalny rok. Nie działały wcześniej stosowane chwyty, oferty na ostatnią chwilę, rabaty. Dosłownie nic. Biura z rozpaczy cięły własną ofertę, wycofując część wyjazdów. Wyglądało na to, że wart ponad 3 mld zł rynek zanotuje kolejny spadek. A już w zeszłym roku skurczył się o 10 proc.
Przełom nastąpił dosłownie parę dni temu. – Dokonujemy nawet tysiąca rezerwacji dziennie, co równa się zapełnieniu 10 samolotów – mówi Piotr Czorniej z biura Exim Tours. Podobne oblężenie przeżywają inni, np. Rainbow Tours notuje po 700 rezerwacji dziennie.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.