Polski rynek handlowy powoli otwiera się na nowe inwestycje. Ich skala jest jednak zbyt mała, by uratować go przed spadkiem podaży nowoczesnej powierzchni. Przez ostatni rok więcej projektów zostało zawieszonych niż rozpoczętych.
Powodem ożywienia w trzecim kwartale jest wznowienie realizacji niektórych projektów. Analitycy Cushman&Wakefield twierdzą jednak, że to za mało, by zmienić obraz całego rynku. Nadal można spodziewać się znacznego zmniejszenia podaży na rynku centrów handlowych po 2010 r., a tym samym wzrostu czynszów za wynajem powierzchni.
Ożywienie jest przede wszystkim zasługą firmy Mayland Real Estate, która – jak dowiedział się „Dziennik Gazeta Prawna” – planuje kolejne inwestycje poza trzema, o których poinformowała przed tygodniem. Wówczas deweloper ogłosił, że planuje realizację centrów handlowych w Słupsku, Krakowie i Szczecinie o łącznej powierzchni
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.