Autopromocja

Liczą się cena pożyczki i elastyczność banku

Kwota kredytu: 5 tys. zł, okres kredytowania: 12 miesięcy, waluta: PLN
Kwota kredytu: 5 tys. zł, okres kredytowania: 12 miesięcy, waluta: PLNDGP
15 maja 2009

Kredytobiorcy w pierwszej kolejności zwracają uwagę na oprocentowanie pożyczek. Najtańszy kredyt nie oznacza wcale, że jest on najbardziej przyjazny. Niektóre pożyczki są droższe, ale można szybciej i łatwiej je uzyskać.

Szukając najlepszego kredytu gotówkowego, kredytobiorcy pytają najpierw o oprocentowanie nominalne pożyczki, rzadziej już o prowizję czy koszt i zakres ubezpieczeń dołączanych do kredytów. Jeżeli chcemy znaleźć najtańszą pożyczkę, najlepiej porównać całkowity jej koszt (sumując odsetki, wartość prowizji i ubezpieczeń). Można też posłużyć się rzeczywistą roczną stopą oprocentowania (RRSO), która zawiera wszystkie koszty związane z udzieleniem kredytu. Porównanie ma sens jednak tylko wtedy, kiedy porównywane kredyty mają te same parametry (kwotę i okres kredytowania).

Gdzie najtaniej

Obecnie najtańszy kredyt gotówkowy o wartości tysiąca złotych i z rocznym okresem spłaty oferuje Polbank EFG. Oprocentowanie nominalne kredytu wynosi 11,9 proc. Zaletą jest tu brak prowizji, dzięki czemu RRSO wynosi 12,57 proc. Nieznacznie wyższe oprocentowanie nominalne – 12 proc. – proponuje ING Bank (kredyt z zabezpieczeniem). W tym przypadku prowizja to już 3 proc. kwoty kredytu, co powoduje, że RRSO wzrasta do 19,14 proc. W bankach BPS i Pekao RRSO kredytu wynosi powyżej 20 proc. Oprocentowanie nominalne w BPS to tylko 10,5 proc., ale prowizja to już 5 proc. (najwyższa stawka, jaką bank może pobrać zgodnie z zapisami tzw. ustawy antylichwiarskiej. W Pekao nie zapłacimy prowizji, ale oprocentowanie nominalne wynosi 19,99 proc.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: GP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.