Jeśli nie ma cię w Chile, nie możesz powiedzieć, że jesteś poważnie zaangażowany w miedziowy biznes – mówi się w branży
Również KGHM, jeśli chciał dołączyć do grona globalnych potęg miedziowych, musiał zdobyć złoża w tym kraju. Umożliwiło mu to przejęcie kanadyjskiej Quadry. Dzięki akwizycji tej firmy, polska spółka zyskała dostęp do zasobów miedzi, molibdenu i srebra. Złoża Franke, a w szczególności Sierra Gorda, stały się wizytówką największej inwestycji zagranicznej w dziejach Polski. A dzięki obecności w Chile KGHM ma szansę stać się wiodącym producentem miedzi na świecie.
– Ten kraj to największy producent miedzi na świecie. Jest też wiodącym krajem pod względem wielkości inwestycji na eksploatację tych złóż – tłumaczy Andrzej Zabłocki, dyrektor w chilijskim stowarzyszeniu inżynierów górnictwa Instituto de Ingenieros de Minas de Chile.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.