Wykonawcy tracą szanse na publiczne kontrakty, bo przesyłane przez internet pliki nie zawsze udaje się odczytać. Ustalenie, po czyjej stronie był błąd, jest często niemożliwe.
Skrót artykułu
Narzędzia elektroniczne mają niestety to do siebie, że czasem zawodzą. Szczególnie dotkliwe jest to w przetargach. Gdy nie można otworzyć pliku z ofertą, to wykonawca najczęściej bezpowrotnie traci szansę na wygraną. Z kolei dla zamawiającego może to oznaczać konieczność wybrania droższego wykonawcy.
Autopromocja
Pozostało 95% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Pozostało 95% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.