Dokładnie za tydzień Komisja Europejska przedstawi projekt dyrektywy powołującej unię bankową. Polska może do niej przystąpić i przekazać nadzór nad bankami EBC. Ale i tak nie będzie miała głosu w nowej unii.
Dokument będzie punktem wyjścia do negocjacji dla szefów 27 państw UE, które zakończą się na szczycie 12 grudnia. DGP poznał główne założenia planu, który powstał w KE. To system nadzoru nad 6 tys. instytucji finansowych plus pomysł stopniowego powoływania gwarancji bankowych. Unia bankowa w tym wydaniu jest pomyślana dla 17 państw strefy euro. Kraje spoza niej mogą do niej przystąpić na zasadzie dobrowolności i jako członkowie drugiej kategorii.
Projekt, który przedstawili nam rozmówcy z KE, zakłada, że nadzorem nad bankami zajmie się Europejski Bank Centralny. Nie będzie on mógł jednak zmusić banku do restrukturyzacji. Ta kompetencja pozostanie w gestii narodowych resortów finansów. EBC będzie jednak decydował o odebraniu licencji instytucji, którą uzna za potencjalnie groźną.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.