Eksportowa lokomotywa napędza naszą gospodarkę, ale powoli zaczyna brakować jej energii. Nasz ubiegłoroczny eksport osiągnął wartość 133 mld euro i był o 10,5 proc. większy niż w roku poprzednim – wynika z prognoz resortu gospodarki.
Liczby prezentują się jeszcze bardziej optymistycznie, gdy zestawimy rok 2011 z kryzysowym 2009. W tym czasie wartość sprzedaży polskich towarów na rynkach zagranicznych wzrosła o ponad 30 proc. (35 mld euro). Jakby nie patrzeć, to świetny rezultat. – Wynik ten został osiągnięty przy słabej koniunkturze światowej – podkreśla Piotr Bujak, główny ekonomista Nordea Bank Polska.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.