Autopromocja

Solska: Cięcia i złudzenie wzrostu

Joanna Solska
Joanna Solska publicystka ekonomiczna, tygodnik „Polityka”DGP
10 maja 2012

Społeczeństwa europejskie najwyraźniej mają już dość zaciskania pasa. Hasła o konieczności znienawidzonych cięć są wypierane przez te o pobudzaniu wzrostu, bo w odbiorze społecznym brzmią o wiele lepiej.

Cięcia, czyli reformy, oznaczają przecież wyrzeczenia, utratę przywilejów czy konieczność dłuższej pracy, co większości obywateli się nie podoba. Pobudzanie wzrostu brzmi o wiele lepiej. To nadzieja na szybszy rozwój, więcej miejsc pracy, a więc niższe bezrobocie i więcej podatków dla budżetu. Państwo, zamiast deficyt ograniczać, musi go lekko zwiększyć. Wybór wydaje się oczywisty – każdy woli być młody, zdrowy i bogaty niż stary, biedny i brzydki. Wyborcy francuscy czy greccy także, podobnie jak wielu Polaków. Tyle że konsekwencje zamiany cięć na lepiej brzmiący wzrost mogą być inne, niż się spodziewają.

Francuzi, którzy dość mieli nie tylko arogancji prezydenta Sarkozy’ego, ale także zaproponowanych przez niego reform (w tym wydłużenia okresu pracy do 62 lat), w badaniach przeprowadzonych tuż po wyborach oświadczyli, że nie ufają także jego następcy. Powiedziało tak ponad 70 proc. badanych, czyli również spora część tych, którzy głosowali na Hollande’a. Czy to znaczy, że teraz woleliby, żeby nie realizował swoich przedwyborczych obietnic? Czy Francuzi z dnia na dzień zrozumieli, że pobudzanie wzrostu gospodarczego przez dosypywanie publicznych pieniędzy jest jak słomiany ogień, który gaśnie równie szybko, jak się zapalił? Że stymulowana w ten sposób gospodarka nie wytworzy trwale nowych miejsc pracy, a ludzie, spodziewający się poprawy losu zostaną uderzeni po kieszeni przez rosnącą inflację? Że realizacja lewicowych postulatów oznacza straty dla tych, którzy mają jakieś oszczędności, ale nie oznacza wcale zysku dla tych, którzy liczą na zdobycie pracy?

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.