Dziś resort obrony ogłosi uruchomienie przetargu na 70 śmigłowców. To będzie największy wydatek Wojska Polskiego od czasu zakupu samolotów F-16. Wartość przetargu szacowana jest na minimum 8 mld zł. Jeśli transakcja dojdzie do skutku, będzie należała do największych europejskich kontraktów zbrojeniowych tej dekady.
Nowe helikoptery to jedna z najważniejszych inwestycji ujętych w planie modernizacji technicznej armii, ogłoszonym 11 grudnia ub.r. Wprawdzie już w marcu Ministerstwo Obrony Narodowej rozpisało przetarg na zakup 26 maszyn, ale po analizach zdecydowano się niemal potroić ich liczbę. Rozstrzygnięcie postępowania planowane jest na połowę 2014 r. Potem ma zostać podpisana towarzysząca kontraktowi umowa offsetowa. Zwycięzca będzie zobowiązany do montażu śmigłowców i produkcji części komponentów w Polsce. Dodatkowym warunkiem jest transfer technologii umożliwiających serwisowanie maszyn w Wojskowych Zakładach Lotniczych nr 1 w Łodzi.
W planach armii jest zakup 48 maszyn wielozadaniowo-transportowych, 10 poszukiwawczo-ratowniczych, 6 helikopterów ratownictwa morskiego oraz 6 wyspecjalizowanych (i najdroższych) śmigłowców do zwalczania okrętów podwodnych. Wszystkie te wersje mają być oparte na jednym typie helikoptera. Odpowiedzialny za zakupy dla armii wiceminister Waldemar Skrzypczak zapowiada, że jeszcze w tym roku rozpoczną się testy proponowanych maszyn.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.