Autopromocja

60 proc. niebezpiecznych towarów jest z Chin

Produkty niebezpieczne
Produkty niebezpieczneDGP
30 kwietnia 2009

Od początku roku do polskiej bazy produktów niebezpiecznych trafiło już 17 produktów. Liczba polis OC za produkt i jego ewentualne wycofanie z rynku rośnie wraz z liczbą wpisów do tej bazy. Przeciętna polisa OC z opcją wycofania kosztuje 15 tys. zł.

Według danych Rapeksu, europejskiego systemu, w którym gromadzone są informacje o produktach niebezpiecznych, w piątym roku funkcjonowania systemu liczba powiadomień o ich pojawieniu się na unijnych rynkach wzrosła czterokrotnie. W 2004 roku było to 468 przypadków, a w 2008 r. już 1886 – o 16 proc. więcej niż 2007 roku.

Do polskiego rejestru produktów niebezpiecznych prowadzonego przez Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów w 2008 roku trafiły 24 wyroby, podczas gdy w 2004 roku było ich dziewięć. Wpisanie produktu do takiego rejestru oznacza, że jego używanie zagraża klientom, np. grozi urazami. Jeśli to konieczne, taki produkt musi zostać wycofany z rynku. W UE w 2008 roku zanotowano 1545 przypadków, w których niebezpieczeństwo było poważne. W 775 przypadkach stosowne krajowe urzędy (w Polsce UOKiK) nakazały wycofanie, a w 736 przypadkach producenci sami o tym zdecydowali. Te ostatnie przypadki dotyczą najczęściej większych firm, które z obawy o reputację same czym prędzej informują o wadzie i ściągają produkt z rynku.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: GP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.