Autopromocja

PGNiG szuka gazu łupkowego na Lubelszczyźnie

27 marca 2012

Spółka Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo  ruszyła z wierceniami w Lubyczy Królewskiej i dogaduje się z innymi państwowymi firmami. Czy złoża gazu łupkowego na Lubelszczyźnie okażą się wystarczające?

To trzeci odwiert Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa w poszukiwaniu gazu niekonwencjonalnego w Polsce. Z wcześniejszych jeden okazał się perspektywiczny (koncesja Wejherowo), poszukiwania w Markowoli (woj. mazowieckie) zakończyły się fiaskiem. Tym razem przedstawiciele PGNiG są pewni sukcesu. Południowo-wschodnia Polska jest jednym z obszarów, na którym powinny występować bogate złoża. – Koncesja Tomaszów Lubelski, na której wiercimy otwór Lubycza Królewska-1, zlokalizowana jest w najbardziej atrakcyjnym rejonie. Gaz jest tu położony płytko – mówi Jan Potera, dyrektor ds. geologii w sanockim oddziale PGNiG.

Na razie spółka wywierciła otwór o głębokości 30 metrów. Docelowo ma on mieć 4300 m. Prace potrwają sto dni. – Poznamy potencjał złoża i będziemy wiedzieli, jakie kroki podjąć dalej – tłumaczy Grażyna Piotrowska-Oliwa, prezes PGNiG. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, wydobycie w Lubyczy Królewskiej mogłoby ruszyć w 2015 r. Wcześniej, w 2014 roku, gaz miałby popłynąć z pomorskiej koncesji Wejherowo.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.