Wprawdzie szansa, że częściowo uniezależnimy się od dostaw z Rosji, wciąż istnieje, ale nie ma już mowy, jak jeszcze kilka miesięcy temu, o ponad 300 latach niezależności. Gazu łupkowego jest 10 razy mniej, niż sądzono.
Ogłoszony wczoraj raport Państwowego Instytutu Geologicznego (PIG) może przepłoszyć z Polski wielkie koncerny wydobywcze, które wykupiły koncesje i wykładały setki milionów na wiercenia – obawiają się eksperci.
Pierwsze polskie opracowanie dotyczące zasobności polskich złóż niekonwencjonalnych brutalnie zweryfikowało dotychczasowe marzenia koncernów, geologów, polityków i przeciętnych Polaków o gazowym eldorado. – Wszyscy zdawali sobie sprawę, że podawane wcześniej przez Amerykanów szacunki dotyczące polskich zasobów gazu łupkowego na poziomie 5,3 bln m sześc. są mocno zawyżone, ale nikt nie oczekiwał, że gazu jest, aż tak mało – komentuje Andrzej Szczęśniak, niezależny analityk rynku gazu.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.