Brak umowy z Rosją oznacza, że już w październiku PGNiG będzie musiało sięgnąć po zapasy.
Wszystko wskazuje na to, że polsko-rosyjskie rozmowy w sprawie kontraktu gazowego, które ruszą w sobotę w Moskwie, zakończą się fiaskiem. Jak informują rosyjskie media, Kreml nie chce się zgodzić na zmiany w umowie, których domaga się od nas Komisja Europejska. Efekt? Umowa nie zostanie podpisana, a po 20 października skończą się dostawy surowca realizowane na podstawie dotychczasowego kontraktu z rosyjskim Gazpromem. W konsekwencji już w przyszłym miesiącu Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo będzie musiało sięgnąć po zapasy. Zimę zaczniemy więc z gigantycznymi niedoborami gazu, sięgającymi nawet ponad 70 proc. krajowych potrzeb, oraz pustymi magazynami.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)