Całą niedzielę trwały konsultacje w sprawie porozumienia między amerykańskimi partiami co do podwyższenia limitu zadłużenia. Biały Dom dał parlamentowi czas do jutra. W przeciwnym razie największej gospodarce świata grozi bankructwo
Najpierw Senat, w którym Demokraci dysponują niewielką większością głosów, odrzucił przyjęty wcześniej przez zdominowaną przez Republikanów Izbę Reprezentantów plan redukcji wydatków. Republikanie proponowali podwyższenie limitu wydatków z obecnych 14,3 biliona dol. o 900 mld, by dać politykom więcej czasu na uzgodnienie poważniejszych cięć.
Później Demokraci chcieli podnieść limit o 2,4 bln dol., by przesunąć kolejne debaty na okres po wyborach prezydenckich, planowanych na listopad 2012 r. Plan Demokratów został jednak w sobotę odrzucony przez izbę niższą. W niedzielę Republikanie starali się poprzez obstrukcję uniemożliwić głosowanie w Senacie. Jeśli Barackowi Obamie nie uda się odwrócić uwagi opinii publicznej od problemu z zadłużeniem, będzie mu trudno walczyć o reelekcję.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.