Banki nie przestraszyły się i nadal zamierzają udzielać szybkich pożyczek. Za natychmiastowe udzielenie kredytu trzeba jednak sporo zapłacić – realnie nawet 40 proc. w skali roku.
Mimo że rekomendacja T może ograniczyć wartość kredytów gotówkowych, to eksperci twierdzą, że banki nadal będą udzielać szybkich pożyczek. W myśl nowych przepisów, jeśli potencjalny miesięczny koszt obsługi kredytu przekracza 50 proc. przychodów klienta, to bank powinien odmówić udzielenia pożyczki (w przypadku najbogatszych ten limit wynosi 65 proc). Powinien też sprawdzić kredytobiorcę w Biurze Informacji Kredytowej.
– Rekomendacja nie wydłuży czasu weryfikacji wniosków kredytowych, bo już dzisiaj banki, ustalając zdolność kredytową, polegają przede wszystkim na informacjach z BIK – mówi Paweł Satalecki z Finamo.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.