Przywilej dla dłużników czy dla naciągaczy

dług, pieniądze, portfel
Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów w decyzji antymonopolowej powinien wskazać nie tylko organizatora zmowy, lecz także innych jej uczestników. W przeciwnym wypadku uniemożliwia przedsiębiorcy obronę. Tak uznał w jednym z orzeczeń Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów.ShutterStock
4 sierpnia 2015

Zyskają oszuści, a stracą uczciwe osoby, które chcą uzyskać wiarygodne dane o rzetelności kontrahentów. Tak projektowane zmiany w zakresie udostępniania informacji gospodarczych ocenia biznes

2264811-i02-2015-149-18300040b.jpg

Biura informacji gospodarczej (BIG) powstały po to, by dostarczać dane o wywiązywaniu się podmiotów z zobowiązań finansowych. Mówiąc wprost: podpowiadać, w kim lepiej nie szukać kontrahenta, bo ma problemy z płatnościami. Mimo że w oczywisty sposób funkcjonują na niekorzyść dłużników, robią to uczciwie. Może o tym świadczyć choćby to, że w 2013 r. do rzecznika praw obywatelskich na działalność różnorodnych rejestrów długów, BIG-ów czy firm windykacyjnych łącznie wpłynęło niewiele ponad 120 skarg.

Pozostało 99% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381542mega.png

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.