Ucieczka inwestorów od euro powoduje gwałtowny wzrost kursu franka. Zdaniem analityków w przyszłym roku szwajcarska waluta osłabnie, ale nie spadnie poniżej 3 zł.
Za nerwową sytuację na rynku walutowym odpowiedzialny jest kryzys w strefie euro. Inwestorzy obawiają się, że po Grecji i Irlandii kłopoty finansowe dotkną Hiszpanię i Portugalię. Dlatego sprzedają euro i uciekają do Szwajcarii, która jest przez rynek postrzegana jako bezpieczna przystań. I ten proces będzie trwał. – Dziś kurs franka zbliża się do 3,20 zł. Moim zdaniem w perspektywie kilku tygodni będziemy testować historyczne rekordy na poziomie 3,30 zł, a nawet 3,40 zł. Nawet potencjalna interwencja banku centralnego Szwajcarii nie zmieni trendu – mówi Marek Rogalski, analityk DM BOŚ.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
