Polską gospodarkę napędza eksport, a nie konsumpcja

Pieniądze do banku, nie na zakupy
Pieniądze do banku, nie na zakupyDGP
19 sierpnia 2010

Produkcja nadal rośnie, ale naszą gospodarkę w tej chwili ciągnie tylko jedna z dwóch lokomotyw – eksport. Druga – konsumpcja coraz wyraźniej hamuje. Polacy wolą oszczędzać, na rachunkach i lokatach mają 467 mld zł. 20 proc więcej niż na początku roku!

Produkcja przemysłowa w lipcu była o 10,3 proc. większa niż przed rokiem – wynika z opublikowanych wczoraj danych GUS. Chociaż to nieco słabsze tempo niż w czerwcu, ale wciąż bardzo dobre. Ekonomiści podkreślają jednak, że dynamika wzrostu jest w tej chwili uzależniona głównie od zagranicznego popytu na polskie towary i usługi. Moc zdecydowanie traci popyt wewnętrzny.

– Wstrzymywanie się od zakupów musi pociągnąć za sobą spadek popytu, a tym samym spowolnienie wzrostu gospodarczego – uważa prof. ekonomii Wiktor Osiatyński.

Pozostało 89% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.