Gdyby nie pieniądze z Unii, rosnący dług i słabnące euro, polskiej gospodarce trudno byłoby utrzymać 3-proc. tempo wzrostu. Wygląda jednak na to, że w II kwartale się udało. Nieco lepiej ma być pod koniec roku.
Polska gospodarka urosła o 3,1-3,2 proc. – szacują ekonomiści przed poniedziałkową publikacją danych o PKB za II kwartał. Oznaczałoby to wynik nieco tylko lepszy niż w pierwszych trzech miesiącach roku.
Zmienia się układ czynników odpowiedzialnych za wzrost. Na początku 2010 r. były to eksport i konsumpcja. W II kwartale wzrosła rola inwestycji.
Autopromocja
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.