Sama rejestracja nazwy nie oznacza korzystania z niej

17 września 2014

Jeśli spółka nie prowadzi działalności gospodarczej, to trudno uznać, by wprowadzała w błąd klientów przedsiębiorcy posługującego się tym samym oznaczeniem – uznał Sąd Okręgowy w Gliwicach.

Spółka handlująca paliwem dowiedziała się, że inny przedsiębiorca rozpoczął podobną działalność i posługuje się tym samym, charakterystycznym oznaczeniem. Dane z Krajowego Rejestru Sądowego potwierdziły, że w innym mieście rzeczywiście zarejestrowano spółkę, w której nazwie pojawia się charakterystyczny człon. Sprawa trafiła do sądu, a ten wydał wyrok zaoczny (przedstawiciel pozwanej nie pojawił się na rozprawie), zgodny z żądaniami zawartymi w pozwie. Nakazał w nim zaniechać używania spornego oznaczenia, a także opublikować w ogólnopolskim dzienniku ogłoszenie przepraszające za wprowadzenie odbiorców w błąd. Sąd Okręgowy w Gliwach, do którego trafił sprzeciw od wyroku zaocznego, uchylił go i oddalił powództwo. Kluczowy dla orzeczenia okazał się fakt, że pozwana spółka nigdy nie prowadziła działalności gospodarczej. A skoro tak, to nie mogła wprowadzić klientów w błąd. Podstawę prawną wyroku sądu I instancji stanowił przede wszystkim art. 5 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji (t.j. Dz.U. z 2003 r. nr 153, poz. 1503 ze zm.). Zgodnie z nim czynem nieuczciwej konkurencji jest oznaczenie przedsiębiorstwa w sposób, który może wprowadzić w błąd klientów.

Pozostało 43% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.