Autopromocja

Różyński: Spóźniona lekcja z Ameryki

Paweł Rożyński, publicysta „DGP”
Paweł Rożyński, publicysta „DGP”DGP
6 maja 2011

Koncerny uratowane w kryzysie przed bankructwem oddają pożyczone od państwa pieniądze

Amerykańskie koncerny motoryzacyjne stanęły na nogi i niedługo zwrócą całą pomoc publiczną otrzymaną od administracji Baracka Obamy. Dla Polski to spóźniona niestety lekcja, jak powinno się ratować upadające przedsiębiorstwa.

Niedawny bankrut General Motors triumfalnie wraca w tym roku na pierwsze miejsce na świecie, dystansując Toyotę. Odzyskuje pole nie tylko dzięki nieszczęściu rywala, który ucierpiał przez tsunami. Prezes GM Dan Ackerson słusznie postawił na mniejsze chevrolety i inwestycje w Chinach. Niedawno firma ogłosiła, że w 2010 r. zarobiła na czysto 4,7 mld dol. Korzysta na tym państwo, które w zamian za 50 mld dol. pomocy przejęło 60 proc. akcji firmy. W listopadzie ubiegłego roku po ofercie publicznej GM rząd wyszedł częściowo z akcjonariatu, inkasując 13,5 mld dol.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.