Autopromocja

Ofensywa multipleksów: kina zarabiają nie na biletach, ale na przekąskach

Ofensywa multipleksów: kina zarabiają nie na biletach, ale na przekąskach
DGP
8 lutego 2011

Sprzedaż biletów spada. Ale duże kina zarobiły w 2010 r. więcej niż rok wcześniej dzięki droższym biletom i większym pieniądzom wydawanym na napoje i przekąski w barach.

„Avatar” z blisko 3 mln widzów, „Shrek Forever” z 2,5 mln i „Harry Potter i Insygnia Śmierci cz.1” z 1,16 mln sprzedanych biletów – to hity 2010 r. w naszych kinach. Granicę miliona widzów udało się przekroczyć sześciu produkcjom, a w 2010 r. sprzedano łącznie 37,5 mln biletów. Ale to o 4 proc. mniej niż w rekordowym 2009 r., gdy Polacy do kin wybrali się 39,1 mln razy.

– Jedną z ważniejszych przyczyn spadku była żałoba narodowa po katastrofie smoleńskiej – wyjaśnia Marcin Jarnicki z firmy Research & Development Solutions, która wykonała badanie „Kino w 2010 roku”. Ale też rosnące ceny biletów stały się dla wielu widzów barierą nie do przejścia. Mimo to właściciele kin nie narzekają. Trzy największe sieci, nawet jeżeli nie zwiększyły liczby sprzedanych biletów, zanotowały wzrosty zarobków.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.